Złoto nie zna pojęcia granic.

Złoto nie zna pojęcia granic. Można nim płacić wszędzie, bez względu na sytuację polityczną czy konflikty zbrojne

Sytuacja na wschodniej granicy i wojna na Ukrainie budzi niepokoje na całym świecie. Nikt bowiem nie może czuć się bezpiecznie nie wiedząc, jak bardzo konflikt zbrojny się rozwinie. A co jeśli trzeba będzie przed nim uciekać? Co z majątkiem, dobytkiem całego życia, jak sobie poradzić w czasie kryzysu, w kraju, czy za granicą? W tym trudnym okresie przypominają się słowa rzymskiego filozofa Seneki: „Złoto otwiera każdą bramę”.

 

„Złoto zdziała więcej niż tysiąc słów” – stwierdził już w V. wieku p.n.e. ateński pisarz Eurypides. Prezydent USA Ronald Reagan powiedział, że żaden naród w historii ludzkości nie przetrwał niestabilnego pieniądza – pieniądza, który nie miał pokrycia w złocie. „Złoto to pieniądz. Tak po prostu jest” (J.P. Morgan). „Złoto nadal będzie odgrywać rolę rezerw walutowych, zwłaszcza w czasach kryzysu” (Szwajcarski Bank Narodowy). To tylko niektóre cytaty prezydentów mocarstw, banków, przedsiębiorców i myślicieli z różnych czasów, które tylko potwierdzają o mocy, jaką złoto ma i zawsze miało od zarania dziejów, bez względu na sytuację polityczną, gospodarczą, czy społeczną.

Złoto to międzynarodowa waluta, która nie zna granic. Można je w niemal każdym kraju na Ziemi wymienić na lokalną walutę, czy potrzebne nam dobra, jak: dach nad głową, środki transportu, lekarstwa, czy jedzenie. To więc znany na całym świecie i akceptowalny środek wymiany, środek płatniczy, który nabiera większego znaczenia właśnie w czasach niepokojów, kryzysów i wojen.

Większości znane jest powiedzenie, że pieniądze szczęścia nie dają, ale je ułatwiają. A spośród wszystkich pieniędzy świata, od początku historii istnienia człowieka złoto było najstabilniejszą walutą. Co więcej, to właśnie w nim pieniądz papierowy danego kraju, powinien mieć pokrycie. Michael Belkin, autor „The Belikn Report”, raportu na którym zarządzający aktywami o wartości 1,8 biliona dolarów na całym świecie polegają w zakresie strategii inwestycyjnej i alokacji aktywów, powiedział: „Dłużnicy zawodzą, rynki się walą, ale złoto jako najwyższa forma bezpiecznego pieniądza rośnie”.

Złoto to więc nie tylko środek wymiany towarów i zakupu usług, który warto mieć, i które najlepiej się sprawdza w czasach kryzysów. To w tym okresie również jedna z najbezpieczniejszych inwestycji. Jak napisała Rzeczpospolita w artykule z 23 lutego 2022 r.: „Na rynku akcji może dochodzić do turbulencji, ale zdaniem analityków złoto czy ropa mogą w obecnej sytuacji zyskiwać”1. Złoto zyskuje na atrakcyjności dzięki słabszemu dolarowi i napięciom na Ukrainie – donosi Reuters2. Złoto w pobliżu 3-miesięcznych szczytów, napięcia na Ukrainie, napędzają popyt3.


Podsumowanie

Warto mieć na uwadze słowa Raymonda Thomasa Dalio, jednego z największych światowych inwestorów, miliardera zarządzającego największym funduszem hedgingowym na świecie: „Jeśli nie posiadasz chociaż jakiegoś złota, nie znasz historii lub nie rozumiesz gospodarki”.

 

Źródła:

1- „W co warto inwestować pieniądze na wypadek wojny Rosji z Ukrainą”, Rzeczpospolita z 23 lutego 2022 r.;

2- „Gold gains as weaker dollar, Ukraine tensions boost appeal”, Reuters, 1 lutego 2022 r.;

3 – “Gold perched near 3-month peak as Ukraine tensions spur demand”, Reuters, 14 lutego 2022 r.

Ostatnie wpisy