Najlepszy czas na złoto

czas na złoto

 

Od najdawniejszych czasów, aż po XX wiek siła poszczególnych krajów utożsamiana była głównie z potęgą militarną, a walka o wpływy przybierała charakter bezpośredni. Dziś o realnej sile państwa świadczy w dużej mierze stabilność jego rynku finansowego oraz dostęp do surowców, w tym kluczowej ropy naftowej, a walka wręcz wyparta została przez wojnę ekonomiczną. Zarówno na poziomie państwa, jak i pojedynczego inwestora, stabilność rynku, czy też portfela zapewnić mogą tylko odpowiednio duże rezerwy złota inwestycyjnego. Obecnie mamy doskonałą okazję nabyć je poniżej realnej wartości, zanim rozpocznie się rajd złota, a jak wskazują liczni eksperci może on zacząć się już w najbliższym czasie.

 

Pojedynek na rezerwy

 

Choć wyścigi zbrojeń nadal są nam nieobce, arena rywalizacji pomiędzy państwami przeniosła się dziś głównie na płaszczyznę gospodarczą. Dużym wyzwaniem dla poszczególnych państw jest obecnie uwiarygodnienie własnej waluty poprzez powiększenie udziału złota w państwowych rezerwach. Banki centralne, które wedle definicji powinny nad dobrem waluty czuwać, uczyniły ją niezwykle niepewną i czułą na gospodarcze zawirowania. Jak pokazała historia, odejście od parytetu złota stało się jednocześnie nieodpartą pokusą i przyczyną licznych nadużyć. Świat zaczął się w dużej mierze rozliczać aktywami bez pokrycia, zasadzając na siebie niezwykle ryzykowne pułapki. Dziś coraz częściej słyszy się już o nadchodzącym kryzysie. Biorąc pod uwagę gigantyczny rozwój rynku, jaki dokonał się w przeciągu ostatniej dekady, może on przybrać niewyobrażalną skalę i doprowadzić do powstania całkiem nowego porządku świata. Walka o znaczenie na arenie międzynarodowej przebiera dziś formę pojedynku o jak największe rezerwy złota. Intensywne działania nad ich powiększaniem prowadzone są głównie przez Chiny, Rosję, Turcję, ale też przez zaniepokojone destabilizacją, państwa europejskie m.in. Niemcy, czy też Szwajcarię, zgłaszające w ostatnim czasie szczególnie duży popyt na złoto inwestycyjne. Nie bez przyczyny wzmożone zakupy tego szlachetnego kruszcu zbiegają się w czasie z narastającym niepokojem na rynkach. Wszakże tylko złoto w tak niepewnym czasie jest w stanie w pełni zabezpieczyć wartość majątku, zarówno państwowego, jak i indywidualnego. Parafrazując znaną maksymę Benjamina Franklina – na tym świecie pewne są tylko złoto, śmierć i podatki.

 

Dobry timing – dodatkowe zyski

 

Podobnie jak procent rezerw zabezpieczonych złotem świadczy w dużej mierze o sile państwa i jego systemu finansowego, tak w skali mikro procent złota w portfelu decyduje o sile i bezpieczeństwie portfela inwestora wobec rynkowych perturbacji. Bez względu na czas, zabezpieczenie przynajmniej 20-30% oszczędności złotem inwestycyjnym jest bezdyskusyjnie konieczne. Każdy wytrawny inwestor wie jednak, jak duże znaczenie ma w interesach właściwe wyczucie chwili. Jeśli wciąż wahamy się z decyzją, czekając na odpowiedni moment, warto zainwestować w ten szlachetny kruszec już dziś. Złożenie czynników warunkujących bieżącą wycenę złota, stanowi bowiem wyjątkową okazję inwestycyjną. Utrzymująca się nadal rynkowa hossa wciąż popycha wielu inwestorów do alokowania posiadanych nadwyżek w mocno ryzykowne aktywa, osłabiając tym samym wycenę złota. Z drugiej strony mamy jednak do czynienia z narastającym niepokojem na rynku, wzmagającym się popytem na budowanie złotych rezerw oraz z negatywnymi realnymi stopami procentowymi, czyli stopami znajdującymi się poniżej poziomu inflacji. Co więcej, inflację tę obecnie dodatkowo stymuluje rosnąca cena ropy, napędzana zamieszkami w Arabii Saudyjskiej. W takiej sytuacji, z dużym prawdopodobieństwem, w najbliższym czasie będzie miała miejsce wyraźnie odczuwalna ucieczka inwestorów w kierunku kruszców, w tym głównie złota inwestycyjnego, co bez wątpienia spowoduje istotną korektę jego wyceny. Lokując dziś swoje nadwyżki w złocie mamy więc doskonałą okazję uprzedzić dużą część inwestorów, budując jednocześnie bezpieczny i realnie silny portfel na nadchodzące, mocno niepewne czasy.

 

Agata Ziąbska
Powiernik S.A.
www.powiernik.net

Ostatnie wpisy

Twoje zgody

Wymagane ciasteczka

Techniczny plik cookie zapisuje czas trwania sesji. Podczas przeglądania stron naszej witryny, plik cookie sesji informuje stronę internetową, że jesteś tą samą osobą, a nie nowym użytkownikiem na stronie. Ten plik cookie nie identyfikuje Cię osobiście i nie jest powiązany z żadnymi innymi informacjami.

PHPSESSID

Google Analytics

Google Analytics wykorzystuje własne pliki cookie głównie do raportowania interakcji użytkowników w Twojej witrynie. Pliki te służą do przechowywania informacji, które nie umożliwiają identyfikacji użytkownika. Przeglądarki internetowe nie współdzielą własnych plików cookie między różnymi domenami. Google Analytics rejestruje adresy IP użytkowników, by umożliwić właścicielom tych witryn zorientowanie się, z jakich części świata pochodzą osoby odwiedzające ich witrynę („geolokalizacja według IP”) oraz chronić bezpieczeństwo usługi. Google Analytics nie udostępnia swoim klientom rzeczywistych adresów IP. Poza tym metoda nazywana maskowaniem adresów IP zapewnia właścicielom witryn korzystającym z Google Analytics opcję polecenia, by system Google Analytics używał do geolokalizacji tylko części adresu IP, a nie jego całości. Warunki korzystania z Google Analytics, do których muszą stosować się wszyscy użytkownicy tej usługi, zabraniają przekazywania do Google Analytics informacji umożliwiających identyfikację osób. Są to m.in. imię i nazwisko, adres e-mail i informacje rozliczeniowe.

_ga,_gat,_gid

vimeo.com

__utma,__utmz,_ga,continuous_play_v3,player,vuid
_ga,continuous_play_v3,player,vuid
__utma,__utmz