Złoty przegląd prasy: Przed nami hossa na złocie

hossa-na-zloto

Według prognoz MFW zadłużenie USA w stosunku do PKB do 2023 roku osiągnie aż 117%. Sytuacja ta odbije się w pierwszej kolejności na Polsce i podobnych jej gospodarkach. Niepokojące informacje napływają też zza zachodniej granicy. Najważniejszy wskaźnik niemieckiej koniunktury odnotował właśnie 6-letnie minimum. Nadchodzi wyraźne spowolnienie. Bitcoin stracił 20% wartości w 4 dni osiągając najniższy poziom od ponad 4 miesięcy. Eksperci spodziewają się dalszych spadków. Według analizy przytoczonej przez Puls Biznesu z dużym prawdopodobieństwem stoimy u progu hossy na złocie. Cena tego szlachetnego kruszcu może wkrótce sięgnąć nawet 1795 USD za uncję.

 

Nadciągają czarne chmury 

 

Zadłużenie Ameryki w stosunku do jej PKB wciąż rośnie. Według oficjalnych danych Biura Zarządzania Budżetem (OMB) 2017 rok zamknął się na poziomie 103,7%. Choć poziom długu USA w ostatnich latach był dość stabilny, polityka fiskalna gabinetu Donalda Trumpa zdecydowanie tę sytuację odmieniła. OECD oraz MFW spodziewają się, że w przyszłym roku deficyt amerykańskiego sektora publicznego oscylował będzie w okolicach 6% PKB. W perspektywie 5 lat łączne zadłużenie wobec PKB może zaś osiągnąć poziom nierejestrowany w USA od czasów II wojny światowej. Jak zauważa Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl, sytuacja ta w pierwszej kolejności dotknąć może m.in. Polski. Ciężar kosztów finansowania rosnącego zadłużenia USA przesunięty zostanie bowiem na kraje bazujące na zagranicznym kapitale. Amerykanie ściągając pieniądze z zagranicznych rynków spowodują tym samym silny ich niedobór. Biorąc pod uwagę wysoki prognozowany deficyt strukturalny Polski na rok 2019, słabnącą koniunkturę UE, naszą mniejszą wiarygodność kredytową i stosunkowo duże ryzyko walutowe, szanse na pozyskanie przez Polskę koniecznego zagranicznego finansowania mogą się znacznie zmniejszyć. Co więcej, przyglądając się sytuacji największej gospodarki Unii i zarazem odbiorcy niemal 28% ogółu polskiego eksportu, można przewidywać, że na spowolnienie nie będziemy czekać długo. Jeden z najważniejszych wskaźników niemieckiej koniunktury – prestiżowy indeks instytutu ZEW odnotował właśnie najniższy poziom od roku 2012. Perspektywy gospodarcze Polski nie rysują się więc najlepiej nawet w krótkim okresie.

Źródła:

http://biznes.interia.pl/news/tonaca-w-dlugach-ameryka-zatopi-najpierw-polske,2573351,4265#pst157072780

https://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/niemcy-indeks-zew,48,0,2408496.html

https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/indeks-zew-w-niemczech-czerwiec-2018-r-idzie-spowolnienie/h4clyrj

 

Bitcoin pikuje mocno w dół

 

Jedynie 4 dni wystarczyły najpopularniejszej na rynku kryptowalucie na utratę niemal 20% swojej wartości. Wycena bitcoina spadając poniżej 6400 dolarów za jednostkę osiągnęła tym samym swoje 4-miesięczne minimum. Jak wskazuje Bloomberg, gwałtowny spadek na BTC przypisywany może być między innymi pojawiającym się od pewnego czasu przypuszczeniom jakoby za zeszłorocznym szczytem, podczas którego bitcoin osiągnął wartość prawie 20 tys. dolarów, stała rynkowa manipulacja. Pewnych dowodów na ten stan rzeczy dostarczyły wyniki badań opublikowane w środę przez amerykańskiego profesora z Uniwersytetu w Teksasie, Johna Griffina oraz Amina Shamsa. Autorzy wykorzystując specjalnie opracowane algorytmy doszli w toku analizy do wniosku, że wycena bitcoina w newralgicznym okresie była z powodzeniem podbijana z wykorzystaniem cyfrowego tokenu Tether oraz jednej z największych gieł kryptowalutowych – Bitfinex. Co więcej, Tether stworzony został przez spółkę należącą właśnie do Bitfinex. Choć opinie analityków rynkowych co do przyszłych zmian kursu BTC są mocno podzielone, większość z nich spodziewa się dalszych spadków. Jak stwierdził Joe DiPasquale, CEO kryptowalutowego funduszu  BitBull Capital w swoim komentarzu dla Forbes’a, dno aktualnego trendu spadkowego może znajdować się nawet w okolicach 5 tys. USD. Kluczowym tematem pozostają też kwestie regulacyjne. Wciąż wiele pytań i mało klarownych odpowiedzi. Jedno jest pewne, angażowanie kapitału na rynku kryptowalut obarczone jest zdecydowanie dużym ryzykiem.

Źródła:

https://www.forbes.com/sites/cbovaird/2018/06/13/bitcoin-falls-to-lowest-in-4-months/#59392acbbaef

https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-06-13/no-let-up-for-bitcoin-as-biggest-cryptocurrency-extends-decline

https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-06-13/professor-who-rang-vix-alarm-says-tether-used-to-boost-bitcoin

 

Nadchodzi hossa na złocie

 

W okresie dużej niepewności rynkowej należy szczególnie pamiętać o właściwej dywersyfikacji portfela i zapewnieniu sobie dużego buforu bezpieczeństwa. Funkcję taką pełnić może z powodzeniem złoto lokacyjne, które zgodnie z opiniami ekspertów powinno stanowić minimum 20-30% inwestycyjnego portfolio. Co więcej, obecne złożenie czynników rynkowych sprawia, że znajdujemy się w sytuacji stanowiącej okazję inwestycyjną. Według analizy przytoczonej przez Puls Biznesu z dużym prawdopodobieństwem stoimy bowiem u progu hossy na złocie. Po przełamaniu oporu na poziomie 1360 USD, do którego powinno dojść w ciągu kilku najbliższych tygodni, cena tego szlachetnego kruszcu może wkrótce wzrosnąć aż o 32%, sięgnąć poziomu 1795 USD za uncję. Warto pamiętać, że właściwy timing, wyczucie i rozsądek to nieodzowne cechy wytrawnego inwestora.

Źródła:

https://www.pb.pl/hossa-na-zlocie-jest-o-krok-931769?utm_source=facebook.com&utm_medium=sm&utm_campaign=socialfb

 

Agata Ziąbska
Powiernik S.A.
www.powiernik.net

Blog Attachment
  • hossa-na-zloto

Related Posts