Program Powiernik doskonały sposób zabezpieczenia oszczędności

oszczedzane-mid

Atakowani nachalnymi reklamami, wciąż jesteśmy namawiani do życia ponad stan. Banki promują kredyt na wszystko i od ręki, bo stanowi to źródło ich przychodów. Rządy naciskają banki centralne, aby luzowały swoją politykę kredytową, bo nakręcają bieżącą koniunkturę, wzrost PKB, wzrost przychodów z tytułu podatków. Chcesz być dobrym obywatelem? Weź kredyt…

Trwa zniewalanie całych państw przez system długu publicznego. Marionetkowe i populistyczne rządy, w zamian za prywatne korzyści, oddają bankierom w niewole następne pokolenia rodaków. Grecja jest tego najlepszym przykładem. W jakiej kondycji finansowej jest Polska, dowiemy się, kiedy powstanie raport prostujący kreatywną księgowość ministra Rostowskiego. Polski dług sięga prawdopodobnie 170 % PKB i rośnie „na zielonej wyspie” w tempie 477 milionów złotych na dobę. Patrząc perspektywicznie, jeśli ten stan rzeczy pozostanie niezmienny, jeśli nie nauczymy się gromadzić oszczędności, będziemy po prostu ubodzy. Biedni ludzie w biednym kraju. Fajna perspektywa?

Według raportu działającego przy PAN Komitetu Prognoz „Polska 2000 plus”. Świat „znajduje się w coraz większej nierównowadze”, „współczesność, (…), została poddana zmianom o skali, jakiej nigdy nie obserwowano w przeszłości”, „na razie brakuje scenariuszy optymistycznych” Zdaniem autorów zmiany mogą doprowadzić do przesilenia cywilizacyjnego, a „przesilenia cywilizacyjne nie tylko tworzą nowe struktury i nowy ład instytucjonalno-prawny, ale często prowadzą do gwałtownej destrukcji starych struktur i starego ładu…” I dalej, „Jak uczy doświadczenie historyczne, wraz z każdym przesileniem cywilizacyjnym następuje zmiana porządku światowego, a ludzkość tworzy ten nowy porządek za pośrednictwem wojen, rewolucji i innych krwawych zdarzeń”. Tyle, wybiórczo i stronniczo z raportu.

Współczesny system finansowy jest chory, spekulanci trzęsą światem. Największe giełdy są kasynem dla oligarchii finansowej, a w masie pieniędzy przepływającej przez giełdy wirują fundusze emerytalne całych narodów. Oszustwa / przestępstwa w wielkich instytucjach finansowych narastają lawinowo. Właśnie rusza śledztwo w sprawie nieprawidłowości w ustalaniu cen metali szlachetnych. Zamieszani: szwajcarskie UBS, Julius Baer, Morgan Stanley, Deutsche Bank, HSBC, Barclays i Mitsui.

Trwa wojna walutowa. Po USA, Japonii i Europie przystąpiły do niej Chiny. Wygra ten, kto “wydrukuje” więcej pieniędzy. Ale jak długo może działać „pieniądz za darmo”, czy dzięki niemu akcje mogą drożeć już zawsze? Czyim kosztem rządy skupują toksyczne aktywa z rynku? Zagrożenia, o których prof. Max Otte pisał w „Kiedy nadchodzi kryzys” w 2006r. są wciąż aktualne.

Trwa wojna surowcowa. Przy niskich cenach ropy naftowej wyschło źródło petrodolarów, zasilające światowe giełdy. Eksporterzy ropy bieżące dochody przeznaczają na wydatki budżetowe. Wraz ze spadkiem popytu, spadają ceny węgla, miedzi, stali, energii.
Chiny wciąż zwalniają, a chińskie centralne planowanie nie działa. Przejście z gospodarki opartej na eksporcie do gospodarki z silnym rynkiem wewnętrznym wywołuje potężne perturbacje. Zdaniem wielu „twarde lądowanie” Chin może być przyczyną kolejnego krachu już w 2016r. Spadek Chińskiego PKB z 10% do 3%, to spory problem dla całego świata.

„Bodaj byś żył w ciekawych czasach” I żyjemy. Oczywiście, nikt nie wie, czym to się wszystko zakończy, ale nastroje są raczej podłe. Pytań, na które nie znamy odpowiedzi, jest wiele. Zbyt wiele dla ekonomistów. A co ma robić zwykły „Kowalski”, który chciałby po prostu bezpiecznie gromadzić oszczędności? Jeżeli czyta ze zrozumieniem informacje przysyłane przez ZUS i ma olej w głowie, to wie że oszczędności gromadzić musi. Kto jeszcze żyje złudzeniami licząc na przyzwoitą emeryturę, niech lepiej przeczyta „Ekonomia w matriksie” prof. Krzysztofa Rybińskiego.

Moim zdaniem w najbliższej przyszłości czeka nas, nie kolejna korekta nadmuchanej bańki, lecz prawdziwy światowy krach. Czy złoto to najlepsze rozwiązanie? Nie wiem. Ale myśląc o zabezpieczeniu emerytalnym, o zabezpieczeniu rodziny, o budowaniu posagu dla dziecka, nic lepszego znaleźć nie potrafię. Jako doradca ubezpieczeniowy z ponad 16 letnim doświadczeniem, polecam swoim Klientom złoto inwestycyjne. Powinniśmy przynajmniej 30% oszczędności gromadzić w ten, być może staroświecki, ale sprawdzony historycznie sposób. „Program Powiernik” to grupa zakupowa, łącząca ludzi, którzy widzą globalne zagrożenia i poważnie myślą o swoich oszczędnościach.

Blog Attachment
  • oszczedzane-mid